#dzień 2 podróży do świata komiksu

Były takie dzieci na tegorocznym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, które zatrzymywały się dopiero przy stoisku Tytusa. Przyglądały się wszystkim wyświetlanym filmom, a potem uśmiechały się do zdjęcia lub nie chcąc się fotografować po prostu ściskały nowego przyjaciela.2 11294456_550239231710168_94310246_o IMG_20131006_143002

Wiele młodzieży i osób starszych dopytywało o szczegóły nowego, wrocławskiego komiksu. Zapraszaliśmy ich do miasta, odsyłaliśmy do portali społecznościowych. Wszyscy nie mogą się już doczekać! Papcio rysuje, a Tytus promuje. Zgrana para:)

Obok stoisk komiksowych toczyły się na festiwalu pasjonujące gry. Festiwal przyciągnął bardzo wielu graczy z całej polski. Gry planszowe, komputerowe, Tytus przyglądał im się ciekawie.

Rośnie więc nowe pokolenie fanów Tytusa, Romka i A’Tomka, którzy otrzymują fascynację postaciami rysowanymi przez Papcia Chmiela w spadku po swoich dziadkach, rodzicach, krewnych. Po jakimś czasie, poznając samemu przygody trójki harcerzy są już przekonani, że warto podtrzymywać to dziedzictwo.

Taki obraz wyłania się z #2 dnia festiwalowego dla nas, którzy towarzyszyliśmy Tytusowi.

On sam w świecie komiksu i gier ma ugruntowane miejsce. Ma swoich przyjaciół i fanów. Powiedziałbym nawet, że ten świat (polskiego komiksu) bez Tytusa nie byłby już tym samym. Dobrze, że #TytusWeWroclawiu odwiedził to międzyplanetarne zgromadzenie komiksowych postaci i ich fanów.

Komiksowy świecie – do zobaczenia we Wrocławiu!:-)1379794_550603908340367_1295244324_n 823348_550612908339467_1486350067_o 1270348_550608818339876_89997403_o 20131006_120304, Czaki Czan

Advertisements

Świat komiksu i gier, dzień #1

Kończy się pierwszy dzień #TytusaWeWroclawiu w komiksowym świecie łódzkiej Atlas Areny. Dzień, który potwierdza że świat komiksu tworzy swoje osobne uniwersum, a jego spójną częścią jest świat gier.

Jest w tym świecie miejsce dla dzieci. Tam właśnie najlepiej czuje się Tytus. Dzieci przychodzą ze swoimi rodzicami, dziadkami, ciociami i wujami. Dorośli spoglądają z radością na twarz Tytusa i cieszą się ustawiając do zdjęcia swoje pociechy.739873_550299748370783_1248505800_o 1233005_550308015036623_1289078290_o  Sami też uśmiechają się przed aparatem:

903848_550220268378731_2110311786_o 993416_550195481714543_322671452_n 2 3 1Jak reagują na obecność swojego bohatera we Wrocławiu? Pozytywnie. Dopytują czemu, kiedy spodziewać się komiksu, czasem mówią o swoim doświadczeniu naszego miasta. Filmy z przygód #TytusaWeWrocławiu, które wyświetlaliśmy im na dużym ekranie przyciągają ich uwagę.

Jutro dzień #2. Kto jest w pobliżu Łodzi niech przyjedzie, kto we Wrocławiu tęskni… niech tęskni i szybko pisze do Tytusa z prośbą o spotkanie, póki jeszcze jest w naszym mieście, bo kocha go cała Polska i uniwersum komiksowego świata.

1390749_550218261712265_1559646802_n 1291155_550236915043733_1298336889_o

Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi z #TytusemWeWrocławiu

To będzie pierwsza taka sytuacja od momentu przyjazdu Tytusa z Warszawy do Wrocławia.

żegnaj warszawo

– Przyzwyczaiłem się już do tego miasta – opowiada nam bohater. Polubiłem miejsca i ludzi. Wiadomo, czasem tęsknie za Papciem i domem, ale Wrocław stał się domem zastępczym, drugim domem:) – dodaje.

20131001_102833

Tym czasem pocztą przychodzi zaproszenie z Łodzi. Mają tam świetny, międzynarodowy i najlepszy festiwal komiksowy: http://komiksfestiwal.com/

– Mam być gwiazdą na stoisku Ośrodka “Pamięć i Przyszłość”? – Dowiedział się Tytus! 

– W to mi graj! – nie zastanawiał się długo.

To jedziemy, już jutro!:) “Oglądajcie nas” na FB i G+

 

Jesienne spotkania z uczniami

Tytus nieco leniwie podszedł do blogowania w ostatnim czasie. Ma to za pewne związek z kalendarzem wypełnionym wizytami i spotkaniami, po których pełen radości rozmyśla. Rysowanie i pisanie to jednak domena Papcia (za którym tęskni).

Jedno z takich spotkań niedawno odbyło się w Arkadach Wrocławskich. Zamontowano tam nową skrzyneczkę bookcrossingową, co dla Tytusa było doskonałą okazją do opowiedzenia o swoich książeczkach! Mówił też o nowym komiksie, który w przyszłym roku opowie jego przygody we WrocławiuJ Wrzucił w bookcrossingowy obieg kilka zeszycików narysowanych przez Papcia. Było dużo tańców, rysowania i zdjęć. Zobaczcie sami.

1240627_544551925612232_1373913116_n 1234881_544552568945501_1622910738_n 1233551_545105608890197_1517276351_n 988708_544551955612229_1261707993_n

Jesień w ogóle pozostaje pod znakiem spotkań z uczniami. Po spotkaniu z przedszkolakami na Festiwalu Krasnoludków, Tytus pojechał z lekcjami komiksu i historii do Gimnazjum nr 2 na Psim Polu. Kolejne szkoły czekają!

1236932_542935539107204_1780000798_n 1238002_542934435773981_984444443_n

 

 

bł. Czesław broni Wrocławia [komiks nadchodzi]

Co to jest za tydzień dla Tytusa!? Niby końcówka sierpnia, niektórzy jeszcze na szybko „wakacjują”, inni już zapomnieli o wakacyjnych podróżach, a Tytus wciąż we Wrocławiu: odwiedza, szuka, spotyka, aż trudno być na bieżąco…

Tydzień zaczął od wizyty w wyremontowanym Teatrze Capitol. Otwarto kasy i można już kupować bilet na premierę “Mistrza i Małgorzaty”, która za niecałe 40 dni. Mistrza to Tytus dobrze zna (jest nim Papcio Chmiel), ale o Małgorzacie nie mógł się niczego dowiedzieć. Wszyscy pracownicy Teatru nabrali wody w usta…

Wczoraj odwiedził Instytut Filologii Angielskiej UWr. bo usłyszał, że wcale nie tak trudno być poliglotom, a przyciąga to kobiety no i Instytut szuka studentów. Podobnie jak Instytut Historyczny UWr, do którego wybiera się jutro. Czy bycie historykiem też zwiększa powodzenie u dziewczyn?:)

Najwięcej emocji przysporzyła mu jednak wizyta wtorkowa. Nasz bohater dowiedział się, że we Wrocławiu powstaje nowy komiks i pobiegł do artysty spytać prędko: co to i jak to?

Dowiedział się, a jakże! Komiks o bł. Czesławie maluje Juliusz Woźny.Julek2

– Skąd ten pomysł? – zapytał. Dostał odpowiedzi, które tytusowa ekipa skrupulatnie nagrywała tytusową kamerą.

– bł. Czesław uratował miasto przed najazdem Mongołów w 1241 r., a komiks opowiada całą tę legendę w ciekawy sposób (Tytus widział już gotowe rysunki najeźdźców, bohatera i jego kompanów) – W tym roku przypada 300-letnia rocznica beatyfikacji bł. Czesława i 50. rocznica ustanowienia go patronem Wrocławia. To dobra okazja, żeby przypomnieć mieszkańcom tę opowieść na nowo – opowiadał autor komiksu.

Tytus kocha komiksy, rysunki i artystów – plastyków. Stęsknił się już za Papciem, którego Juliusz Woźny trochę mu przypomniał. Poczuł się lepiej po tej wizycie, nabrał otuchy:)Julek4

Czekamy więc na wrocławskie komiksy. Te tytusowe i wszelkie inne, niech się rysują!:) Wypatrujcie materiałów filmowych ze wszystkich pobytów Tytusa w tym tygodniu na Jego internetowych profilach!Julek5 Julek3 Julek1

Pierwsze spotkanie

Według pierwszej wersji zdarzeń Romek i A’Tomek spotkali Tytusa w… rakiecie kosmicznej. Rzecz o tym rozniosła się za pośrednictwem harcerskiej gazety „Świat Młodych” w roku 1957. Gazeta była harcerska, ale Tytus jeszcze nie, o nie. On sam był wtedy… doświadczalny. Czy wyobrażacie sobie jak można było tak traktować naszą ukochaną małpę? Na szczęście Romek i A’Tomek mieli więcej wyczucia i intuicji, zaczęli traktować Tytusa odpowiednio. Rakieta uniosła się w kosmos i rozpoczęły się pierwsze, odlotowe przygody naszych bohaterów. Ich przyjaźń miała się już nie skończyć…wersja 1