Moja Tytusicencja

Tytus posługuje się biegle wieloma językami, np. językiem miłości czy językiem zwierząt. Najlepiej opanował jednak język polski. Posługuje się nim biegle i widowiskowo: używa zwrotów oryginalnych, niebanalnych. Jego język jest gibki i świeży. Tytus tworzy, nazywa rzeczy po imieniu, jest błyskotliwy. Spójrzmy chociażby na tę inteligentną uwagę:)

ad 6.1

Wokół legendy

Przyznajmy to, każdy z nas ma zawsze pod ręką nie tylko pachę, ale także różne wersje przebiegu tego samego wydarzenia. Inną wersję bójki szkolnej przedstawiamy mamie pełnej obaw o siniaki, a inną wersję kumplom z klasy, którzy powinni zapamiętać jacy byliśmy twardzi. Te wersje najpierw powstają w naszej głowie, potem trochę niesie je legenda. Po jakimś czasie historie zaczynają żyć swoim życiem i czasem nie pamiętamy już jak było na początku. Podobnie rzecz ma się z pochodzeniem Tytusa, z jego początkiem. Jak zawsze w przypadku legendarnych postaci jest w tych opowieściach trochę tajemnicy.  Po co drążyć temat wnikliwie? Nie lepiej przedstawić dwie przeplatające się koncepcje i przyjąć, że obie są równie ważne? I może obie równie prawdziwe…2. Pusta koszula

Oczekiwanie

Napięcie, oczekiwanie, zniecierpliwienie. Niby media zwietrzyły sprawę, niby coś wiadomo, ale jednak brakuje ostatecznego kroku, daty, decyzji lub zapowiedzi… Jest jeszcze ta doza niepewności, która czyni oczekiwanie na ukochaną osobę wytężonym, trochę ekscytującym, a trochę niemożliwym do zniesienia. Ale w zasadzie oczekiwanie na kogo lub na co? Kim jest ten na którego czekamy?

 1. Tytus incognito